Inna cena na półce, wyższa przy kasie

Chyba każdego z nas zaskoczyła niemiła sytuacja przy kasie, gdy okazuje się, że produkt X kosztuje jednak więcej, niż przed chwilą było to pokazane na półce. Mała bieda, gdy zreflektujemy się w tej (przypadkowej?) pułapce i zwrócimy kasjerce uwagę, która 1) wprowadzi prawdziwą, niższą, a dla nas korzystniejszą cenę lub 2) odstawi produkt na półkę, jeśli nie godzimy się na wyższą cenę. A przecież często decydujemy się na coś, co właśnie wystawione jest w promocyjnej cenie. Gorzej, jeśli takie pułapki przelatują nam między palcami i żyjąc w pośpiechu, płacąc za długie rachunki, których nie sposób przecież na spokojnie przy kasie przestudiować i sprawdzić, zapłacimy jednak wyższą cenę. Jeden raz, drugi, dziesiąty. I gapowe rośnie do niemałych kwot.

monety_przykasie_pl_2

Z podobną sytuacją spotkaliśmy się kilka dni temu w sklepie jednej z sieci spożywczych (spółdzielcza). Serek wystawiony na półce w towarzystwie ściągającej wzrok żółtej karteczki PROMOCJA w cenie 1,99 zł za sztukę, przy kasie okazał się być cenniejszy – 3,95 zł za sztukę. Różnica procentowo niemała.

Kasjerka na naszą baczną uwagę, ściągnęła brwi i w niemiły sposób odburknęła: „Ja to jestem na kasie i ja to nie wiem, tak mam w komputerze i inaczej przyjąć nie chce. Bierze Pan czy odstawić?”.

„Odstawić”.

Jak powinna się zachować nie tylko kasjerka, ale i sklep? Czy sieci stosują zasady elementarnego marketingu i relacji z klientami? Czy klient w ten sposób obsłużony zrobi w tym sklepie jeszcze raz zakupy, mając przecież po drodze dziesiątki konkurencyjnych sklepów? Czy ostrzeże znajomych i zostanie antyambasadorem sieci?

Czy aby sklep nie powinien w takim przypadku np. w formie przeprosin zaoferować 1 serek w prezencie, a już na pewno sprzedać te dwa serki w cenie, która była podana na półce? Niezgodność w systemie kasowym to już problem sklepu i okazja do wyciągnięcia wniosków.

Według bodajże art. 543 KC:

„Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży”.

A więc obowiązuje ta cena podana na półce.

Następnym więc razem jednak chyba wyciągniemy ten kodeks przy kasie, tym razem nie mieliśmy na to czasu. Ani kodeksu.

Pamiętajcie o kasie przy kasie.

Inne podobne artykuły

2 Komentarze

Masz swoje zdanie? Skomentuj!

Musisz byćzalogowany/na aby opublikować komentarz